Grecja to jedna z naszych najpiękniejszych letnich destynacji, a Wyspy Jońskie to już klasa sama w sobie. Przygotowaliśmy dla Was artykuł o tym, jaki jest najlepszy sposób na zwiedzanie Wysp Jońskich i dlaczego jest to rejs. Zapraszamy!
Sposoby zwiedzania wysp
Wyspy można zwiedzać na wiele sposobów – wyjeżdżając z biurem podróży, na własną rękę oraz wypływając w rejs. Ostatni ze sposobów ma dwie podstawowe zalety: w ciągu tygodnia zobaczycie więcej i zapłacicie mniej. Rejs rozpoczyna się od Lefkady, gdzie musicie dojechać we własnym zakresie (samolot + autobus). Możecie jednak zacząć swoją podróż od Korfu, do którego dolecicie nawet za niespełna 200 złotych. A warto! Zanim podliczymy koszty, przekonajcie się, dlaczego warto odwiedzić Wyspy Jońskie.
Korfu
Nazywane przez miejscowych „Kerkyra” – od imienia greckiej nimfy, którą porwał i przywiódł tu Posejdon, to przepiękna zielona wyspa porośniętą ponad czterema milionami drzewek oliwnych i pięcioma milionami cyprysów. Znajdziecie tu przepiękne plaże, napijecie się doskonałego lokalnego piwa Corfu Beer, spróbujecie ciekawej potrawy – pastitsiady (makaron w sosie pomidorowym z mięsem koguta). Będziecie mieli także okazję zwiedzić wspaniałe zabytki jak np. Achillion – pałac zbudowany na polecenie cesarzowej Sissi. Rezydencja, podobnie jak i otaczające ją ogrody, robi duże wrażenie. Nazwa miejsca wywodzi się od Achillesa, z którym cesarzowa utożsamiała ukochanego syna Rudolfa, który zginął śmiercią samobójczą. Po wojnie przez pewien czas mieściło się tu kasyno, które uwieczniono w jednym z filmów o przygodach Jamesa Bonda „Tylko dla twoich oczu”. Innym miejscem, gdzie kręcono perypetie agenta 007 jest góra przy plaży w miejscowości Paleokastritsa. Wystarczy stąd udać się do wioski Lakones, skąd rozciąga się przepiękna panorama okolicy układająca się w kształt serca. Z Korfu już blisko na kolejną – i najmniejszą z Wysp Jońskich – Paksos. Jeśli nie podróżujecie jachtem, można się tu dostać statkami wycieczkowymi m.in. Britania Cruises (koszt 30 euro).W trakcie rejsu trwającego cały dzień zobaczycie plażę Antipaksos dostępną tylko od strony morza oraz błękitne groty, w których wedle mitologii bóg mórz Posejdon mieszkał z żoną Amfitrytą.

Lefkada
Na kolejną z wysp jońskich – Lefkadę (nazywaną też Lefkas), najlepiej dostać się z kontynentu. Z Korfu łapiecie prom do Igumenitsy (koszt ok. 10 euro), a stamtąd autobus (koszt ok. 12 euro) do stolicy Lefkady o tej samej nazwie. Wyspa bardzo różni się od poprzedniej – jest spokojniejsza, bardziej dziewicza i otaczają ją niezwykłego koloru turkusowe wody. To bajeczne miejsce na wypoczynek! Znajdują się tutaj plaże, które uchodzą za najpiękniejsze w Europie – Egremni oraz Porto Katsiki. Ale małe plaże, dostępne tylko od strony morza, też mają wiele uroku. Na pewno warto wyskoczyć do Ayofili znajdującej się w zatoce Vasiliki, która przyciąga fanów sportów wodnych, a szczególnie windsurfingu. Odwiedzając Lefkadę na pewno warto wpaść do miejscowości Nydri oraz znajdujących się nieopodal baśniowych wodospadów Dimossari.Te zachwycają przejrzystymi wodami i bujną roślinnością. Miejsc, gdzie można się zaszyć w ciszy i spokoju jest na wyspie znacznie więcej. Ale Lefkada nie tylko z nich słynie. Można się tu także świetnie zabawić na jednym z wielu letnich festiwali kulturalnych jak słynny Międzynarodowy Festiwal Folkloru (w tym roku odbędzie się w dniach 16-23 sierpnia) oraz Święto Słowa i Sztuki. W trakcie sezonu na pewno nie zabraknie wam atrakcji.
Kefalina
A jeśli o festiwalach mowa, pasjonaci wina powinni udać się na Kefalinię, która z tego trunku słynie. Dostaniecie się tu promem z Lefkady (koszt ok. 12 euro). Możecie udać się bezpośrednio do Fiskardo – najsłynniejszego i przy tym szalenie urokliwego miasta portowego wyspy albo do Sami, które znajduje się w centrum Kefalinii. Stąd już blisko do stolicy – Argostoli, w której porcie możecie zobaczyć trzy pływające żółwie morskie. Innym miejscem, gdzie macie szansę zobaczyć te niezwykłe zwierzęta to zatoka Katelios. Ponoć to właśnie na plażę Kaminia żółwie caretta caretta przybywają „na wakacje” (ich naturalnym siedliskiem jest zatoka Laganas na Zakintos). Na południu wyspy znajduje się kilka ciekawych winnic, w tym Gentilini i Divino, w których będziecie mieli okazję spróbować wyrabianego tu wina. Warto także wybrać się na najpopularniejszy festiwal wina – Robola Wine Festival, który odbywa się 18-20 sierpnia w miejscowości Fragata.
Północ wyspy różni się zabudową od południowej części. To m.in. wynik trzęsienia ziemi, które nawiedziło Kefalonię w 1953 roku. Kolorowe, tradycyjne domy dodają miasteczkom Assos i Fiskardo osobliwego czaru. Koniecznie zaplanujcie czas na ich odwiedzenie. Pamiętajcie jednak, że główna droga prowadząca na północ jest w stałej przebudowie, co skutkuje znacznym wydłużeniem czasu podróży. Wyspę najlepiej zwiedzać samochodem (koszt wynajmu od 30 euro/dzień), dzięki czemu będziecie mieli szansę zobaczyć także m.in. tak piękne miejsca jak plaże Mirtos w regionie Pylaros czy Xi nieopodal Lixouri.
Itaka
Z Kefalinii łatwo dostać się na Itakę – wyspę rozsławioną przez Homera. Możecie wybrać prom płynący z portu Fiskardo czy Sami (ok. 8 euro) lub mniejszą łódź w porcie Sami, jeśli jesteście w większej grupie (w innym wypadku koszt jest dość wysoki). Itaka jest niezwykle malowniczą, wypełnioną bujną roślinnością wyspą. Żeby móc podziwiać fantastyczne widoki i urokliwe górskie wioski, podobnie jak w przypadku Kefalinii warto wynająć samochód (koszt od 30 euro/dzień). Nieopodal Vathi – stolicy wyspy, znajduje się tradycyjna wioska Perahori, do której dostaniecie się krętymi, wąskimi drogami. Co roku 30 lipca odbywa się tu festiwal wina. Na pewno warto też zobaczyć Anogi – najstarszą osadę na wyspie znajdującą się na północy i wioskę Stavros, w której na początku sierpnia (w dniach 5-6) odbywa się duży festiwal na świeżym powietrzu (tzw. panagria) z muzyką na żywo, jedzeniem i tańcami. Na południu znajdują się również dwa urokliwe porty: w wiosce rybackiej Frikes i bardziej turystycznym Kioni. Niewątpliwą atrakcją są również dzikie plaże, na które można się tylko dostać od strony morza. Koszt wynajęcia małej łodzi zaczyna się od 40 euro/dzień. Atrakcją dla fanów mitologii będzie odwiedzenie studni utożsamianej z homerowską fontanną Melanydros, która leży w małej miejscowości Kalamos. Legenda głosi, że jeśli napijecie się stąd wodyna pewno powrócicie na wyspę.
Zakintos
Zwieńczeniem podróży po Wyspach Jońskich jest odwiedzenie Zakintos, na którą najlepiej dostać się promem z Kefalinii (np. z portu w Poros, koszt ok. 10 euro). Stolica, w której mieści się największy na wyspie port, wypełniona jest kafejkami i sklepikami. Miasto posiada wiele atrakcji, które warto zobaczyć. W tym celu najlepiej udać się na bezpłatny city tour. Dzięki temu poznacie wiele opowieści i anegdot, których nie znajdziecie w przewodnikach. Wspaniałym punktem widokowym jest górujące nad miastem Bohali Hill, skąd można podziwiać panoramę miasta. Duże wrażenie robi szczególnie nocą, gdy zapalają się wszystkie światła. Zakintos znane jest również z najsłynniejszej greckiej zatoki– Navagio, nazywanej również Zatoką Wraku (tu spoczywa wrak statku przemytniczego Panagiotis). Można się tu dostać od strony lądu północno-zachodnim wybrzeżem lub morza (wykupując rejs – koszt od 20 euro lub wynajmując łódkę – koszt od 30 euro). Jeśli zdecydujecie się na pierwszą opcję, pamiętajcie o założeniu odpowiednich butów, najlepiej trekkingowych, bo inaczej przeprawa w głąb klifu będzie bolesna. W drodze do Navagio będziecie mieli szansę podziwiać malownicze zatoki jak Porto Roxa, Porto Limnionas czy Porto Vromi. A skoro już mowa o pięknych, dziewiczych miejscach, na pewno warto wybrać się na plażę Gerakas przy przylądku Vassilikos na wschodnim krańcu wyspy, która stanowi teren objęty ochroną. To dlatego, że miejsce stanowi siedlisko żółwi caretta caretta, które składają tu jaja między czerwcem a sierpniem. Jeśli zechcecie zobaczyć te żółwie na własne oczy, koniecznie wybierzcie się w rejs do Marathonisi (koszt od 25 euro). Wedle szacunków, w zatoce Laganas stanowiącej Morski Park Narodowy mieszka aż 80 proc. populacji tych stworzeń.
Porozmawiajmy o pieniądzach
Porównajmy teraz ceny. Nie macie szansy zobaczyć wszystkich tych wysp decydując się z na wyjazd z biurem podróży, więc pod uwagę weźmiemy tylko opcję wyjazdu na własną rękę i rejsu. Koszt tego drugiego zaczyna się od 1740 złotych za tydzień, gdzie macie zapewniony transport oraz nocleg. Nie bierzemy pod uwagi wyżywienia. Jeśli podliczycie wszystkie podane w tekście kwoty oraz doliczycie do tego noclegi na każdej wyspie (min. 40 euro/pokój), przekonacie się, że rejs jest dobrym rozwiązaniem.
Koszt jednego dnia spędzonego na jachcie wynosi ok. 250zł, w przypadku wyjazdu na własną rękę (przeprawa promem, nocleg, wynajęcie skutera) to koszt wahający się od 230 do 280zł (w zależności od wyspy oraz trwającego sezonu). Jak widzicie kwoty są porównywalne, jednak rejs ma parę dodatkowych zalet – zostawiacie swoje rzeczy w jednym miejscu, co jest na pewno bardziej komfortowym rozwiązaniem oraz macie okazję poznać ludzi, którzy podobnie jak i wy chcą aktywnie i ciekawie spędzić urlop.
Jeżeli macie jakiekolwiek pytania dotyczące rejsów na Wyspach Jońskich, zachęcamy Was do zadawania ich w komentarzach – chętnie odpowiemy! Ostatnio pisaliśmy również o Wyspach Zielonego Przylądka, artykuły na ten temat znajdziecie TUTAJ.
Dodaj komentarz